2010-10-11 poniedziałek 23:00
Wizyt: 5627

Festiwal Twórczości Młodzieżowej - występy


 

Wiedzieliśmy, że z ekscytującym repertuarem wystąpią mażoretki, ale nikt nie przypuszczał, że to będzie aż tak dynamiczny i porywający program. Miły dla oka i ucha. Zimno, deszcz, aura jak z ponurego listopada, a na scenie gorące dziewczyny w kusych majteczkach i wyciętych wdziankach. Od razu zrobiło się ciepło. Czeskie mażoretki podbiły serca publiczności.

Not gravit z Czech zaczynał wieczorem przy bardzo niesprzyjającej aurze. Ludzie tupali już z zimna i wydawało się, że będzie to występ skazany na porażkę. Tymczasem tupanie jakoś tak samoczynnie stało się rytmiczne, coraz mocniejsze, a potem przerodziło się w podskoki. Czeski jest bardzo podobny do polskiego, więc w kilku miejscach śpiewano nawet razem z artystami. Piąte przez dziesiąte, dokańczając zwrotki po polsku, ale co to ma za znaczenie. Wystarczyło znać choćby jeden wyraz, by śpiewać. Znany przebój "Stereotypki" składał się właściwie z tego jednego wyrazu, więc śpiewali chyba wszyscy. Impreza tak się rozhulała, że podczas grania basista miotnął swoją gitarą i zeskoczył ze sceny, by tańczyć z nami. Gdy się wgramolił z powrotem, ze sceny zeskoczyli wokalista i gitarzysta, a piosenka toczyła się samoczynnie pchana resztką zespołu i gardłami zgromadzonych. Pomimo zimna było bardzo sympatycznie.

Drugi z elektryzujących występów kończył piątkowy dzień festiwalu. Z niezapomnianym koncertem wystąpili muzycy zespołu Horyzont. Konia z rzędem temu, kto zna tę nazwę. A warto ją zapamiętać, bo to grupa doskonałych artystów - muzyków studyjnych. Zagrali fenomenalnie i tylko szkoda, że ziąb przegnał wielu widzów, bo zasłużyli na występ przed widownią pękającą w szwach.

Oprócz występów scenicznych, na bastionie mieliśmy także konferencję: „Dobre praktyki współpracy kulturalnej” w międzynarodowej obsadzie. Całość prowadziła dyrektor NDK Janina Janik. By rozumieli wszyscy - w języku angielskim. O swoich spostrzeżeniach z działalności kulturalnej opowiadali goście z Czech i Węgier. Całość wspierała prezentacja multimedialna.

KS